Taniec Taniec jest zjawiskiem zdecydowanie o charakterze międzynarodowym. Zjawiskiem uniwersalnym, obecnym w każdym zakątku ziemi, w każdym kraju, na każdym kontynencie. Co ciekawe niemal każde państwo świata ma swoją specyficzną kulturę taneczną, związane z tym obyczaje oraz tradycje. Wiele z państw zdołało nawet wykształcić swoje własne style taneczne, które z powodzeniem można nazwać narodowymi gatunkami tańca. I tak np. Warto zauważyć iż np. roztańczona Ameryka Południowa zdołała zaofiarować światu wiele wspaniałych tańców. A choćby Argentyna, która rzuciła na kolana ludzkość swoim wspaniałym tangiem. Któż nie widział obrazów, w których między parą zakochanych trwała róża. W zębach... Nadaje to ostrego smaczku tej latynoskiej odmianie tańca, doskonale pokazuje charakter, czy raczej południowo-amerykańską mentalność. Zresztą nie może być i nie jest inaczej z Brazylią, w której narodziła się przebojowa, żywiołowa, pełna erotyzmu, golizny i jakiejś niesamowitej magii samba. Ile osób na świecie fascynuje się tą karnawałową odmianą tańca? Ileż szkół samby nie powstało na świecie? Całe tuziny! A salsa? Kubańska ekspresja, szaleństwo, bliskość i napięcie pomiędzy tańczącymi, zresztą napięcie to pełne pewnego rodzaju erotyzmu, którym wręcz emanuje. Dorobek Europy wydaje się przy tym bardzo, ale to bardzo nudny. No bo jak nie nazwać wiedeńskiego walca, który w tradycyjny, bardzo sztywny sposób reprezentuje arystokratyczną grację i niesamowite piękno, ale jednocześnie jest w pewnym sensie sztywny. Brak w nim szaleństwa, czy jakiejś żywiołowej ekspresji, która wprowadza w taniec w pewnym sensie życiowość. Dynamikę. No to może Ameryka Północna? Nie, wcale nie mam na myśli indiańskich tańców o zesłanie deszczu, choć przecież i te wydają się ciekawym zjawiskiem społecznym, historycznym i etnograficznym. A po części i mitologicznym. Ale nie o tym teraz debatujemy, a o tańcu! Skoro mowa o Ameryce Północnej to mam na myśli przede wszystkim rock`n`rolla! Nie jest to taniec o tradycji równie odległej co choćby walc angielski, czy wiedeński, ale na dobre zapisał się w szerokich rzeszach fanów, uwielbiających ten ciekawy styl. Styl, który niemal dosłownie opisuje jego nietypowa nazwa. Rock`n`roll. Kamień i kręcenie? Tak, niech Twoje ciało skamienieje, a później się kręci – wysuń przed siebie zgiętą w kolanie nogę, nieco usztywnioną, i kręć nią do woli w rytm muzyki, stojąc zresztą naprzeciw partnerki, która usztywniając całe ciało w lekko zgiętej pozycji, kręci tułowiem, rękoma i kolanami. Jak widać jak świat długi i szeroki, ale i głęboki – wszędzie zaznamy jakiegoś specyficznego tańca. U jednych będzie on żywiołowy, ekspresyjny, pełen erotycznego magnetyzmu, u drugich, niestety, może się wydawać sztywny i nazbyt formalny. Ale ważne jest to, że tańczymy. Wszędzie na całym świecie tańczymy i to właśnie w cywilizacjach ludzkich, w różnych narodach i kulturach wydaje się bardzo fascynujące. Bo choć tak wiele nas dzieli, to chociaż ta jedna rzecz nas łączy. Jest nią właśnie taniec!

Tagi: komputer, gra, muzyka

Katalog podstron